beziu moja kochana, nie płacz! tylko ci sie tak wydaje, naprawde, znam cie, na STO PROCENT ci zależy i jemu również z tego co widzę, z tego co widziałam jak się cały czas przejmujesz czy on jest z tobą szczery. według mnie jest to po prostu obrona bo boisz się, że on cie jednak zrani. dlatego tak sie cieszysz ze gadasz z p. chronisz sie przed czyms co sie raczej nie stanie.
'miłość to nie wszysto', hipokrytko moja kochana :* np. jest jutrzejszy sprawdzian z matmy jutro na który nic a nic nie umiem i sie niemożliwie boje jest to okropne.
kropa wyszła z tym pawłem po raz pierwszy (nad morze) nawet nie wiesz jak jej zazdroszcze. gada z nim dzien i noc na gadu, rozmawiają w szkole, KURWA MAC JAK JA JEJ ZAZDROSZCZE.
dzięki za załatwienie mi biebera na andrzejki beziu, ale bedzie partyyyyyyy.
a tak poza tym to ostatnio czuje sie jak w fight clubie, miałam wrażenie, że obudziłam się w pewną środę na wfie w sali gimnastycznej, mam okropne wrażenie, że całe życie mija mnie a ja to wszystko przesypiam. budze sie w sali gimnastycznej, budze sie w pewnym momencie na przerwie, budze sie gdy mam byc wywolana do odpowiedzi na polskim tylko po to, by zgłosic nieprzygotowanie.
a tak poza tym chyba moim nowym bestfriendaskiem w szkole jest ida, bardzo sie ciesze, że jest ktoś tak debilny jak ona, przynajmniej ktoś mi w tej dziedzinie dorównuje.
No comments:
Post a Comment