nie rozumiem twojego problemu. wiec chodzi ci, że chcesz miec kogos na wyciągnięcie ręki w każdej chwili dlatego p wydaje ci sie super opcją. ale zapominasz pewnej rzeczy (a może już jej nie czujesz) że kochasz nrb. podobno miłość przechodzi wszelkie przeszkody itd. poczekaj zaraz coś znajdę w internecie http://fuckyeahlove.tumblr.com/ najlepiej próbuj ogarnąć historię nad którym jest zdjęcie dwóch zakochanych ludzi. często ich historie mówią o tym jak po bardzo długiej przerwie czasowej ukochani widzą się dalej i się kochają. pomyśl! ty go przynajmniej widzisz raz na tydz i to długo, możesz go pocałować, się do niego przytulić, a oni odczekują swoje miesiące najwyżej kontaktując się przez tel lub kompter
istnieje również druga opcja - że już go nie kochasz, gdybyś kochała miałabyś dalej ochotę to ciągnąć. to że płaczesz nic nie znaczy, miałam okres że przychodziłam do domu i płakałam, wczoraj się popłakałam bo mi się tak podobało bo czułam się fatalnie. po prostu kumulujesz w sobie tyle emocji, musisz im jakoś dać ujście. więc jeżeli już serio nie chcesz tego ciągnąć (na pewno nie dlatego, że jest ciężko, to 100% bullshit bo niby dla chcącego nic trudnego) to powiedz mu, w dupie, ale proszę, nie zabieraj się od razu za p. nawet gdyby tak było to nie mówcie tego wszystkim nie zmieniajcie statusów na fejsie.
nie wiem co ci moge poradzić ale spokojnie przemyśl tę decyzję, nie może to być impuls jednej sekundy, pokłóciliście się, co z tego moi rodzice kłócą się cały czas najważniejsze jest to, że sie godzą
prosze nie zarywaj do p poki jestes z n bo mi sie to zle kojarzy, bo mam wrażenie że to może prowadzić do szczerej zdrady (nie to co z f) więc spokojnie bezia, a to, że na siebie lecicie widać więc spoko (:
ksiezna była z adukenem na nartach, naopowiadala jej głupot z przed miliona lat z tym co kiedyś o niej mówiłam kiedy jej strasznie nienawidziłam. jak można być taką wredną małą cipą? WCIĄŻ? napisałam do ady na gadu i wszystko sprostowałam. ciekawe rzeczy na prawde mówiłam kiedyś, serio, np mówiłam asi podobno że nie chce iść do ILO bo tam idzie krp (wtf) że coś o tobie i o zuzia : ja ciekawe co ona: nie wiem nie wnikałam. tak wszystko co mówiła adzie podkoloryzowała 10 razy i hepi. ja pierdole, dzieki asia, dzieki, szkoda tylko że się z adą pogodziłam tak to przynajmniej miałaby z kim mnie obgadywać, tak to niestety :)
No comments:
Post a Comment