dowod #1 na to, ze milosc jest do banidobrze, wiesz ze niepotrzebnie sie zamartwiasz, wiec przestan
"lubie zimę, tak jak sylvia plath, wszystko jest w jakimś stopniu w porządku. jest wszędzie biało i nie ma chaosu. jednak powoli wszystko się topi, a śnieg jest nie jest już biały, jest brązowy. jeszcze troche i przyjdzie tak niewyczekiwana przeze mnie wiosna. to najgorsza pora roku, wszystko jest szczesliwe, wyrasta na nowo. tylko nie ja. najlepiej przespałabym nie zimę (tak jak wszyscy), lecz właśnie wiosnę ten okropny czas radości z byle gówna i miłości, pieprzonej miłości. może też być to w pewien sposób związane z piosenką hey. to dziwne, że urodziłam się dokładnie 2 dni przed rozpoczęciem kalendarzowej wiosny. jak bede mialla córkę, zapamiętam, żeby urodziła się albo w jesień, albo w lato, albo w zimę, broń boże we wiosne.
nie mogę się doczekać lata. nie mogę się go tak strasznie doczekać, że aż mnie to boli. robię już plany na wakacje - spicie sie, opener, kolonie, czecia de in de garczyn, kornwalia. co do tego ostatniego się boję. boję się, że zginie magia lata.
przyznam jest mi trochę źle. moje życie nie zmierza w żadną konkretną stronę. ostatnio za dużo oglądam seriali"
poza tym l jest z zuzia2, chyba jest szczesliwy, ciekawe ile wytrwa ich zwiazek
prosze spytaj sie o co chodzi martce, to wazne, wazne zeby sie czula dobrze, kto wie moze ma do ciebie jakis zal, bo mi tez nie odpisuje, kto wie z czym to moze byc zwiazane.
No comments:
Post a Comment