Wednesday, 20 October 2010

siema hołmi

to znaczy ja za wami straaaasznie tęsknie i sobie mysle (bo jednym z moich powodow przeprowadzenia sie do gda była lipna klasa), że i co z tego mogłabym się z wami spotykać na przerwach itd ale kurna, nie żeby mi sie tutaj nie podobało, bo na prawde mi sie podoba, i z kropą jest mi fajnie, i w szkole nie najgorzej (moje oceny z infy są porażające 1 i 2, hahaha). tylko kurna, to jest moje życie, wiecznie się zastanawiam czy gdzies tam indziej może ni było by mi lepiej i ja już naprawde nie wiem, ale mam tak ze wszystkim - i na obozie tak miałam, i teraz i w zasadzie zawsze - boje sie, że omija mnie coś wspaniałego, a ja nawet nie wiem, że coś się dzieje.

też się strasznie cieszę, że byłam w piątek, uwielbiam z wami robić z siebie debila i wgl ogólnie robic siare w mammarossie

a co do osoby spotykajacej sie z l, chodzilo mi właśnie o z2! to znaczy, że jednak cos w tym jest.

wiesz, żeby cie pocieszyc, kropa też mu wysłała smsa z życzeniami i też jej nie odpisał, więc pewnie coś się stało albo cuś. w każdym razie w dupie z p, masz nrb, heloooooł.

wiesz co jest najgorsze w mieszkaniu w jednym mieszkaniu z kropą? że ja nie mogę się porządnie wypłakać, tak jak kiedyś to robiłam w moim wlasnym pokoju, no coz przeżyję, to ona ma w zasadzie większe problemy niż ja, ale tu chodzi o jej lovera itd. ale no coz.

No comments:

Post a Comment