Thursday, 7 October 2010

bezjuuuuu

Chodzi o to, że prawdopodobnie nigdy się nie zakocham, skoro w facecie z którym mam w chuj wspólnego nie chce mi sie być! nienawidze tego, chyba ja bardzo lubie cierpieć, bo lubie marzyć o takich, którzy się nigdy na mnie spojrzą, a potem jeśli tak jakimś cudem ten ktoś nagle zapała do mnie uczuciem, uciekam, w chuj, na koniec świata, wgl ta osoba mi sie nie podoba, wszystko jest nie tak itd.

Co do imprez... Wlaśnie byłam dzisiaj zaproszona na jedną do akademika, ale dziewczyny i tak mówiły, że będzie stypa, więc w zasadzie NIEEEEEE. ale jutro ide na appa (wielka vixa w lesie), więc może ktoś się znajdzie. Poza tym doszłam do wniosku, żeby chociaż móc się zakochać muszę być pijana, więc jest dobrze, a raczej chujowo.

Ważę więcej niż kiedykolwiek ogólnie, ale mam to w dupie, zdecydowałam, że i tak przejde na tą dietę dukana w kwietniu, żeby schudnąć na wakacje, bo w zasadzie tylko po to chce schudnąć (co ja na to poradze, że lubie jak się ktoś za mną ogląda? ;p)

A TY SIE DEBILU UCZ! pamiętam jak mi powiedziałaś 'jak bede w lo to sie bede uczyła a tutaj widze jedno wielkie wychujanie mnie, lol. Na prawde Bezia, bo po LO nie masz pracy, więc wiesz. Dostań się na jakieś dobre studia itd.

To dobrze, ale i tak pewnie Kasia króluje na tym biochemie, jak znam życie ;P razem z dominisiom *żyg żyg* btw, wiesz, że ona jest ze smentochem? ahhahahaahha XDDD

Bezzzzia, miej w dupie P, proszę, odpuść go, wiem, że to twoja jakaś "miłość" (gdzieś widziałam taki tekst "chłopak z którym nigdy nie byłaś = chłopak, do którego zawsze będziesz coś czuła", ale chuj, życie, a nawet jeśli, to co ci tam do towarzyskiego życie efffeeeel.

Wlaśnie, czemu ty ich tak ciągle nienawidzisz?

"bęę mogła z n im rozmawiać i się przegląać w małym oknie videorozmowy !" ty się chyba nic nie zmieniłaś bezia :*

poza tym wkurwia mnie już moja nowa koleżanka z klasy aleks, kurwa, ona opanowała i zaspamowała mi wszystkie możliwe profile, po prostu kurwa, i mam już dość tego jak mi opowiada och piękny och filip och jakiś tam z autobusu och jarmoł i dobra rozumiem mówić to tylko mnie, ale ona kropie chyba tylko raz powiedziała cześć i od razu wylew, podobno raz do niej podbiegła do niej, pocałowała ją w policzek i tam wiesz sratattat, co tam u dawida, blablabla, trzymała ją za rękę już pod koniec i kropa tylko tak O KURWA O CO CHODZI. bo na prawde. cała nasza klasa wie, kto jej sie podoba itd.

poza tym za dużo przeklinam. w chuj za dużo

No comments:

Post a Comment